Historia kodu QR

historia kodu qr

Share this post

Historia kodu QR

Choć firmę Denso kojarzą głównie fani motoryzacji, warto pamiętać, że przedsiębiorstwu z wyspy Honsiu zawdzięczamy garść genialnych pomysłów, które zrewolucjonizowały codzienne życie. Gdy w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych skromny zespół, z Masahiro Harą na czele, głowił się jak zaradzić rosnącym potrzebom produkcji, nikt nie przypuszczał, że ich rozwiązanie stanie się symbolem nowoczesnego świata.

Wyjść z impasu

Tradycyjnie potrzeba stała się matką wynalazku. Na początku ostatniej dekady poprzedniego stulecia jednowymiarowe kody kreskowe używane w Japonii przestały nadążać za wymaganiami ewoluującej gospodarki. Zbyt “chude” notacje zaczęły spowalniać produkcję. Do przekazania pełnej informacji o towarze, jego transporcie, historii, czy właściwym przechowywaniu, nie wystarczył już pojedynczy rząd kresek. Wyjście z tego impasu stało się priorytetem dla wielu przedsiębiorstw, również dla koncernu Denso, wyspecjalizowanego w produkcji części samochodowych.

Masahiro Hara zdał sobie sprawę, że stosowane wówczas kody kreskowe nie przezwyciężą pewnych ograniczeń i ich dalszy rozwój mija się z celem. Przyszedł czas na refleksję: co tak naprawdę chcemy stworzyć? Postępująca powszechna miniaturyzacja produktów i potrzeba zapisu coraz większej liczby danych teoretycznie wydawały się nie do pogodzenia. W dodatku globalizacja handlu wymuszała rozbudowanie możliwości zapisu w oparciu o różne alfabety. Miało być szybciej i wydajniej. Przed ekspertem z japońskiej firmy postawiono nie lada wyzwanie.

Zmienić świat podczas lunchu

Najlepsze pomysły rodzą się w najmniej oczekiwanych chwilach. W tym wypadku nieodzowne stało się zamiłowanie twórcy do gier strategicznych. Jak kiedyś stwierdził, koncepcja narodziła się podczas lunchu, gdy układał czarno-białe pionki na planszy. Zdał sobie sprawę, że tworzą prosty sposób przekazywania informacji. Wziął się za opracowanie nowego systemu dwuwymiarowego. W jego głowie zaczął świtać obraz niewielkiego kodu, odczytywanego błyskawicznie i potrafiącego pomieścić niewyobrażalnie większą liczbę danych.

Droga od pomysłu do projektu nie była usłana różami. Okazało się, że skanery mają problem z poprawnym lokalizowaniem dwuwymiarowych symboli i trzeba się wykazać nie lada precyzją przy sczytywaniu wzoru. Kodu, który spowalnia pracę, zamiast ją przyspieszać, nikt by przecież nie potraktował poważnie. Jednak i na to znalazło się rozwiązanie – proste i genialne. W trzech rogach mozaiki umieszczono specjalne punkty, ‘’fundamenty’’ wyznaczające położenie kodu w przestrzeni. 

Nowa jakość

Proces badań, eksperymentów oraz wcielenia w życie nowego projektu zajął zespołowi ponad rok. Trud się opłacił – przeskok jakościowy był jak brama do lepszego jutra. Rozwiązano wszystkie bolączki nie tylko w Denso, ale wielu japońskich branżach. Kod QR potrafił pomieścić ponad 4000 znaków i bez problemu zapisywał symbole kanji, cyrylicę czy litery z innych alfabetów. Wprowadzenie nowego rozwiązania kilkukrotnie przyspieszyło procesy logistyczne. Wkrótce cały świat zaczął ochoczo korzystać z japońskiego pomysłu. To się opłaciło wszystkim.

Dzisiaj nie wyobrażamy sobie świata bez kodów QR. Trzydzieści lat temu jednak niewielu śmiałków zaryzykowałoby stwierdzenie, że przypominająca planszę go mozaika osiągnie aż taką popularność. Warto przypomnieć, że już kilka lat wcześniej opracowano inny kod dwuwymiarowy – oparty na technologii DataMatrix. Co zdecydowało o tym, że to jednak koncept Masahiro Hary stał się bardziej pospolity w codziennym życiu? Kod QR okazał się wyjątkowo odporny na uszkodzenia i zabrudzenia. Zasłużył na opinię rozwiązania szybkiego i niezawodnego. Jest też wyjątkowo uniwersalny w odczycie – wystarczy aparat w telefonie komórkowym.

Teraźniejszość i przyszłość

Dzisiaj kody QR świetnie sprawdzają się nie tylko w przemyśle, ale też biletomatach i marketingu. Reklamodawcy mogą dotrzeć do odbiorcy z dodatkową treścią, nie ponosząc przy tym zwiększonych kosztów. Używa się ich do zapisywania danych lokalizacyjnych, przy płatnościach bezgotówkowych, jako przewodniki w muzeach i bibliotekach. Co ciekawe, rozmiar kodu nie ma znaczenia. Zdarzały się kampanie marketingowe wykorzystujące wzory utworzone z dronów zawieszonych nad miastem, czy wycięte na gigantycznym polu i widoczne z okna samolotu. Popularna mozaika stała się również natchnieniem dla artystów. 

Pomimo tych wszystkich ciekawych rozwiązań, warto szczególnie podkreślić fakt, że ta dwuwymiarowa notacja pozwala zadbać o globalne zdrowie. Z pożytkiem stosowano ją w czasie epidemii BSE, aby dopilnować bezpieczeństwa i jakości produktów spożywczych. Hara nadal wierzy w swój pomysł i patrząc na sukces, jaki osiągnął, nie można mu się dziwić. Zwraca uwagę, że technologia może znaleźć szerokie zastosowanie w branży medycznej, a także ułatwiać pracę służb w czasie katastrof. Kod QR stał się nieodzowną pomocą przy radzeniu sobie ze skutkami Covid-19. Biorąc pod uwagę nieskończoną liczbę pomysłów na wykorzystanie mozaiki, można stwierdzić, że przed nią jeszcze wiele świetlanych lat.

POSZUKUJESZ RZETELNEGO DOSTAWCY URZĄDZEŃ AUTO ID?

Od ponad 10 lat wspieramy polski przemysł

Dopasujemy rozwiązanie do Twoich potrzeb i budżetu.

ZADZWOŃ

+48 572 344 176

pl_PLPolish